ZAWÓD: Mąż na godziny®

Wiele osób reaguje uśmiechem słysząc o tym, że można wynająć męża na godziny. Niektórym kojarzy się to dość dwuznacznie, a chodzi po prostu o panów, którzy zajmują się drobnymi naprawami w mieszkaniach klientów.

W czasach, kiedy mamy coraz więcej singielek, które nie zawsze mogą liczyć na pomoc taty, sąsiada czy brata,  mąż na godziny wydaje się doskonałym rozwiązaniem, gdy trzeba naprawić cieknący kran albo zainstalować nowy żyrandol. Taki wynajęty mąż może być też doskonałym „straszakiem” w domach, gdzie panowie są, ale z motywacją do drobnych napraw mają wyraźne problemy.

Sprawdzony pomysł

Instytucja męża na godziny nie jest bynajmniej czymś zupełnie nowym. To pomysł zaczerpnięty z USA - tam już po I wojnie światowej panowie oferowali swoje usługi. Był to czas, kiedy brakowało rąk do pracy, wielu mężczyzn zginęło na wojnie. Samotne kobiety nie zawsze były w stanie samodzielnie zajmować się farmą albo wyremontować dom. Wynajęty mąż pomagał kobietom przezwyciężyć codzienne problemy.  Również w ostatnich latach w wielu krajach pojawili się panowie, którzy w zamian za wynagrodzenie pomagają samotnym paniom. Było tylko kwestią czasu kiedy podobna działalność pojawi się w kraju nad Wisłą.

Twórcą marki MĘŻA NA GODZINY jest Piotr Jasiczak z Katowic. Z wykształcenia filozof, a z zamiłowania majsterkowicz, założył w 2002 r. firmę AUTARKIA (w języku greckim to słowo oznacza samowystarczalność). „W 2009 roku rozpoczęliśmy działalność pod marką MĄŻ NA GODZINY, będąc krajową odpowiedzią na podobne sieci usługowe działające za granicami kraju”- napisał na stronie nagodziny.com.pl.  W jego ślady poszli kolejni. Mężowie na godziny świadczą usługi w kilku polskich miastach, m.in.: Katowicach, Warszawie , Lublinie, Wrocławiu i Łodzi.

Co  i za ile zrobi MĄŻ NA GODZINY?

Panowie pracujący jako MĄŻ NA GODZINY zwykle potrafią poradzić sobie z większością domowych napraw. W ich „repertuarze” jest m.in. udrożnianie odpływu w wannie, instalowanie sprzętu RTV, naprawa kontaktów czy naoliwienie skrzypiących zawiasów.

Wiele osób sądzi zapewne, że usługi takich fachowców są bardzo drogie, ale nie jest to prawda. Według cennika opublikowanego na stronie nagodziny.com.pl godzina pracy fachowca  kosztuje 49 zł, kiedy przy usuwaniu usterki pracują dwaj panowie godzina ich pracy kosztuje 79 zł.  Panowie pobierają też opłatę za dojazd w wysokości 45 zł- w przypadku dojazdów na terenie miasta. Wyjazd poza teren miasta, w którym  ma siedzibę oddział firmy, każdy kilometr to koszt 1 zł.

Kiedy „mężowie” wyjeżdżają w ciągu dnia do kilku klientów, lub u jednej osoby pracują kilka godzin, ich zajęcie jest dość intratne.  Mogą zarobić nawet kilkaset zł dziennie. Oczywiście nie można zapomnieć o tym, że prowadząc firmę przedsiębiorca ponosi w każdym miesiącu spore koszty i ciągle musi inwestować w rozwój działalności. Mimo wszystko zawód „MĘŻA NA GODZINY” wydaje się zajęciem całkiem opłacalnym, a i możliwość samodzielnego zarządzania czasem pracy jest niewątpliwie zaletą tej profesji.
Działalność „mężów na godziny” z pewnością może być inspiracją dla wielu osób, które szukają swojej ścieżki kariery zawodowej. Założenie własnej firmy, a zwłaszcza takiej oferującej oryginalne produkty czy usługi, jest najlepszą receptą na problemy ze znalezieniem dobrej pracy.

Monika Szeczuk

Fot.: Sxc.hu

Skomentuj artykuł